Tag: death metal

Szybki strzał – QRIXKUOR „Poison Palinopsia” Invictus Productions 2021 r

Dawno nie było solidnego death metalu, więc dziś coś rzucę na tacę, niech się gawiedź cieszy 😉 Obwąchałem się z tą płytą ze wszystkich stron i w końcu mogę coś o niej szrajbnąć. Ale może zacznę od początku. QRIXKUOR (ni cholery nie mogę zapamiętać tej nazwy, a tym bardziej wymówić) to świeża krew z międzynarodową…


Szybki strzał – PESTILENCE „Exitivm” Agonia Records 2021

Ostatni album Pestilence „Hadeon” był dość przeciętny i powiedziałem sobie, że po kolejną płytę już nie sięgnę. Ale jak pojawił się singiel promujący „Exitivm”, to jednak zmieniłem szybko zdanie i postanowiłem wysłuchać co tam Mamelliemu w duszy gra. Już sama okładka wskazuje, że możemy spodziewać się powrotu do przeszłości i i tutaj się nie myliłem….


GON „Forged in Reminisce” Szataniec 2021 r

O zespole GON z Krakowa nie miałem dotąd bladego pojęcia. Ale jakiś czas temu dostałem od nich płytkę „Forged in Reminisce” z prośbą o kilka słów recenzji. No i teraz, po osłuchaniu się z tym materiałem mogę w końcu coś napisać. Może lepiej nie będę rozbierał go na atomy, ale pokrótce postaram się opisać swoje…


PHLEBOTOMIZED „Pain Resistance Suffering” EP Petrichor 2021 r

Po dość przeciętnym powrocie w postaci „Deformation of Humanity” z 2018 r, który średnio mnie zadowolił, holenderski (ups, niderlandzki) PHLEBOTOMIZED serwuje nam kolejny materiał w formie epki „Pain Resistance Suffering”, na której znalazło się siedem nowych kompozycji. W sumie nie liczyłem na jakieś specjalne fajerwerki, bo to już bezpowrotnie minęło. Po prostu byłem ciekaw w…


Szybki strzał – BAEST „Necro Sapiens” Century Media Records 2021 r

Młodzi i energetyczni Duńczycy powracają ze swoim trzecim albumem „Necro Sapiens”. Już na poprzednim wydawnictwie „Venenum” pokazali światu, że pomimo krótkiego stażu – potrafią w dogorywającego trupa tchnąć nowe życie. Na najnowszym albumie znalazło się dziesięć kompozycji, które mieszczą się w trzech kwadransach i to jest idealny czas trwania płyty (bynajmniej nie zmęczyła mnie). Mimo…


„Uwolnić Furię” I Am Morbid – David Vincent i Joel McIver, Wydawnictwo In Rock 2021 r

Dokładnie pamiętam jak zaczynała się moja przygoda z Morbid Angel, był to rok 1987, kiedy po raz pierwszy usłyszałem „Thy Kingdom Come” – taśmę demo, na której zadebiutował David Vincent w roli wokalisty i basisty. To pozostanie w mojej pamięci do końca życia. David Vincent to osoba, którą każdy szanujący się fan metalu dobrze zna….


Kiedyś to było – ILLDISPOSED „Submit” 1995 r

Duński Illdisposed poznałem lata temu kupując kasetę z ich drugą płytą „Submit”, którą katowałem dość długo i konkretnie. Pierwszej płyty, która ukazała się w 1993 r, niestety nie słyszałem („Four Depressive Seasons” Progress Red Labels). W tych czasach płyt z death metalem ukazywało się na pęczki i ciężko było coś konkretnego wyłowić. Illdisposed podszedł mi…


FRACTAL GENERATOR „Macrocosmos” Everlasting Spew Records 2021 r

Dawno nie było nic z Kanady, więc najwyższy czas to zmienić. Dziś skrobnę o nowej płycie alchemików z Fractal Generator „Macrocosmos”. Ale na początek kilka słów o kapeli. FRACTAL GENERATOR powstał w 2008 r w Sudbury w Kanadzie i do tej pory dorobił się dwóch dużych albumów. Pierwszy „Apotheosynthesis” ukazał się w 2015 r (Everlastin…


NIGHTFALL „At Night We Prey” Season of Mist 2021r

Po dłuższej przerwie z nowym wydawnictwem powraca grecki NIGHTFALL. W sumie to nawet nie czekałem na ten album, bo straciłem wiarę w ten zespół. Coś tam nagrywali, ale chyba sami tak do końca nie wiedzieli jaką drogę obrać. Bardzo ich cenię za pierwsze cztery albumy, a późniejsze rzeczy to już nie moja bajka. Na najnowszej…


FROZEN SOUL „Crypt of Ice” Century Media Records 2021 r

Nowy Rok przywitam z przytupem i to dość konkretnym, bo właśnie w moim styranym odtwarzaczu wylądował debiut Amerykanów z FROZEN SOUL „Crypt of Ice”. Zespół powstał w 2018 r w Teksasie i dość szybko podpisał stosowne papiery na debiutancki album. Doskonale zdaję sobie sprawę, że w death metalu wszystko już zostało powiedziane, ale czasami coś…