Tag: muzyka alternatywna

LAST FEAST OF THE WOLVES „Fragments” wydanie własne 2022

Rodzimy przemysł ciężki ma różne oblicza. Czasami potrafię się zachwycić byle gównem, prostym i zwykłym, takim do szybkiego przyjęcia bez skupienia i bez kolorowej otoczki. A czasami dostanę coś z polecenia, nad czym wzdycham i dumam, co też artysta miał na myśli, i za cholery nie mogę tego rozłożyć na części pierwsze. Od dobrych 35…


Szybki strzał – FINAL LIGHT S/T album Red CRK Recordings 2022 r

FINAL LIGHT to projekt dwóch muzyków: Jamesa Kenta (Perturbator) oraz Johanessa Perssona (Cult of Luna). Na album składa się sześć kompozycji, które muzycy pierwotnie przygotowali z myślą o festiwalu Roadburn. Jednak po udanym występie muzycy postanowili nagrać pełnoczasowy album. A że w przyrodzie nic nie ginie, to i mamy krążek, który kipi dobrymi pomysłami. Oczywiście…


ABSENT IN BODY – „Plague God” Relapse Records 2022 r

ABSENT IN BODY to zespół założony przez starych wyjadaczy sceny muzyki eksperymentalnej. Jak to mówią „nazwiska same nie grają”, ale w przypadku tego zespołu jednak grają. Więc może tak z kronikarskiego punktu widzenia nakreślę kto z kim sypia 🙂 A mianowicie wszystkiemu jest winien Mathieu J. Vandekerckhove, gitarzysta belgijskiej AMENRA. Do wspólnego udziału w projekcie…


SUM OF R „Lahbryce” Consouling Sounds 2022 r

Pewnego razu zabłądziłem. Zapuściłem się do ciemnego, ponurego, starego lasu i nie mogłem się z niego wydostać. Nie wiedziałem dlaczego i po co tam idę, po prostu coś mi kazało tam iść. Po kilkugodzinnej tułaczce nagle mym oczom ukazała się polana z wielkim ogniskiem, wokół którego stały trzy osoby. Podszedłem bliżej i pomyślałem – kurde,…


DARKHER „The Buried Storm” Prophecy Productions 2022 r

Przyszła wiosna, a więc chce się żyć. A u mnie co? Zamiast się cieszyć i katować Majdenów czy innych Skorpionsów wykopałem sobie jesienno-depresyjny dół i tam skryłem się przed słońcem. Czy to początki jakiegoś klimakterium czy innego stanu geriatrii? Nie mam pojęcia, ale chyba coś się zbliża i to nieuchronnie 🙂 DARKHER i album „The…


MANSUR „Minotaurus” Wydanie własne 2021 r

Za oknem wieje i to dość mocno, to i mnie porwało 🙂 Znalazłem się na rozdrożu, gdzie świat realny zderza się z fantazją. Dawno w moich skromnych progach nie gościła tak mroczna muzyka, więc dziś z lekką dozą nieśmiałości odkryję nowy twór o mało mówiącej nazwie MANSUR. Projekt ten został powołany przez Jasona Kohnena i…


DIABOŁ BORUTA „Żywioły” Wydanie własne 2022 r

Tym razem z przytupem przywitam Nowy Rok, a to za sprawką bardzo fajnej płyty bardzo fajnego zespołu z Rzeszowa. Nazwa DIABOŁ BORUTA kilkakrotnie obiła mi się o uszy, ale nie dane mi było obcować z muzyką tegoż zespołu. Więc dziś nadeszła ta chwila i właśnie po raz kolejny wgryzam się w „Żywioły”, najmłodsze dziecko Diaboła….


The Answer Lies in the Black Void „Forlorn” Burning World Records 2021 r

Ostatnio w moim odtwarzaczu kręcą się dwie płyty o bardzo zróżnicowanej zawartości. Pierwsza jest strasznie smutna i dołująca, natomiast druga jest wesoła i jarmarczna (recenzja pojawi się w późniejszym czasie). Mam ostatnio spore wahania nastrojów, które po części spowodowane są dość istotnymi wydarzeniami w moim życiu. A może najzwyczajniej w świecie przechodzę „męskie klimakterium”? Ale…


LIGHT OF THE MORNING STAR „Charnel Noir” Debemur Morti Productions 2021 r

Po krótkiej przerwie spowodowanej dodatkową pracą zarobkową (wykopki w pyrlandii, mycie brudnych kufli na Oktoberfeście oraz zbiory bawełny w Burkina Faso) powracam z recenzjami. No to lecimy, bo pewnie naród głodny, a jak naród głodny to zły 🙂 Po czterech latach przerwy z nowym wydawnictwem powraca mroczny duet z Londynu Light of the Morning Star….


Muzyczna Czarna Dziura – MERKABAH

Dawno nie zaglądałem do Czarnej Dziury, bo raz – że czasu mało, a dwa – że jak tam wejdę, to ciężko mi z niej wyleźć 🙂 Poza tym nigdy nie wiem co mnie w niej czeka i ten pierwiastek niepewności wprowadza do mojej świadomości pewien niepokój. Ale ostatnio nabrałem odwagi i tym razem natrafiłem na…