Kategoria: Muzyka

SUM OF R „Lahbryce” Consouling Sounds 2022 r

Pewnego razu zabłądziłem. Zapuściłem się do ciemnego, ponurego, starego lasu i nie mogłem się z niego wydostać. Nie wiedziałem dlaczego i po co tam idę, po prostu coś mi kazało tam iść. Po kilkugodzinnej tułaczce nagle mym oczom ukazała się polana z wielkim ogniskiem, wokół którego stały trzy osoby. Podszedłem bliżej i pomyślałem – kurde,…


DARKHER „The Buried Storm” Prophecy Productions 2022 r

Przyszła wiosna, a więc chce się żyć. A u mnie co? Zamiast się cieszyć i katować Majdenów czy innych Skorpionsów wykopałem sobie jesienno-depresyjny dół i tam skryłem się przed słońcem. Czy to początki jakiegoś klimakterium czy innego stanu geriatrii? Nie mam pojęcia, ale chyba coś się zbliża i to nieuchronnie 🙂 DARKHER i album „The…


NATARON „40i4” Wydanie własne 2022 r

NATARON to młody stażem projekt na rodzimej scenie metalowej. Dzisiaj mam dla Was bliższe spotkanie z debiutancką płytą, a imię jej: „40i4”. Nad całością płyty czuwał niejaki Greku (Paweł Greczyszyn), który skomponował cały materiał dopełniając go swoimi własnymi wokalami. Oraz zaprojektował dość nietypową szatę graficzną (smaczkiem jest zabezpieczenie całości tajemniczą pieczęcią – poczułem się, jakbym…


„Młot Bogów” Led Zeppelin – Stephen Davis, Wydawnictwo In Rock

Może nigdy nie byłem wielkim fanem Led Zeppelin, ale ich muzyka gdzieś tam w tle zawsze mi przygrywała. Oczywiście doceniam ich wkład w scenę muzyki rozrywkowej oraz to, jaki wywarli wpływ na jej dalszy rozwój. Ale zawsze bliżej mi było jakoś do Black Sabbath. Przyznam jednak, że przy okazji lektury „Młot Bogów” Stephena Davisa z…


BLIND SALVATION „Eyes of Nebulas” Wydanie własne 2022 r

Blind Salvation to młody zespół z Pomorza Zachodniego, a dokładnie ze Szczecina. Powstali w 2017 r i właśnie na mroki nocy wypełzł ich pierwszy album „Eyes of Nebulas”. Cóż mogę rzec jako weteran wszelakiego gruzu smołą i siarką podlanego? Na pierwszy plan w ucho rzuca się bardzo dobra, czytelna i klarowna produkcja, która jest zasługą…


Mütterlein „Bring Down The Flags” Debemur Morti Productions 2021 r

  Jeszcze jedna płyta, która ukazała się pod koniec minionego roku i spowodowała u mnie szybsze bicie serducha. Mowa o „Bring Down The Flags” Mütterlein. Projekt ten powstał w 2013 r, a całym sprawcą zamieszania (a dokładnie w tym wypadku sprawczynią) jest francuska multi instrumentalistka Marion Leclercq, o której do niedawna nie miałem bladego pojęcia….


BLOOD INCANTATION „Timewave Zero” Century media Records 2022 r

Kibicuję panom z Blood Incantation od pierwszego oficjalnego wydawnictwa, czyli epki „Interdimensional Extinction” z 2015 r. Może nie było to nic odkrywczego, ale już wtedy wiedziałem, że to nie będzie kolejny death metalowy hord, który dorabia się na garbie starych dinozaurów. No i nie myliłem się. Następne płyty „Starspawn” i „Hidden History of the Human…


Być jak John Malkovich ;)

  Jak wiecie – nie jestem zawodowym pisarzem czy innym gryzipiórkiem, który pozjadał wszystkie rozumy i przelewa je na papier (w tym wypadku na ekran kompa). Nie żyję z tego rzemiosła, piszę sobie TE recenzje, bo najzwyczajniej w świecie sprawia mi to przyjemność. Poza tym często do nich wracam i przypominam sobie, co grało mi…


KAYO DOT „Moss Grew on the Swords and Plowshares Alike” Prophecy Productions 2021 r

Nie wiedzieć czemu, ale całkiem umknęła mej uwadze ostatnia płyta KAYO DOT „Moss Grew on the Swords and Plowshares Alike”, która ukazała się pod koniec minionego roku. A płyta, no nie powiem, jest dość intrygująca. Po spokojnym i klimatycznym „Blasphemy”, który mnie oczarował, Toby Driver powraca z ostrzejszą propozycją i to mnie bardzo ucieszyło. Tym…


BOTTLEKOPF „The Jokes Are Over” Wydawnictwo Muzyczne Psycho 2022 r

Przyznam się bez bicia, że o zespole BOTTLEKOPF z Katowic nie miałem bladego pojęcia. Gdzieś tam kiedyś wujek „gugl” mi podpowiedział, że nagrali płytę „Absolutely Nothing”, której niestety nie słyszałem. Natomiast jakiś czas temu wpadła mi w łapy „dwójeczka”: „THE JOKES ARE OVER” i tutaj żarty naprawdę się skończyły. Choć w metalu śmierci w zasadzie…