Kategoria: Recenzje płyt

ABSENT IN BODY – „Plague God” Relapse Records 2022 r

ABSENT IN BODY to zespół założony przez starych wyjadaczy sceny muzyki eksperymentalnej. Jak to mówią „nazwiska same nie grają”, ale w przypadku tego zespołu jednak grają. Więc może tak z kronikarskiego punktu widzenia nakreślę kto z kim sypia 🙂 A mianowicie wszystkiemu jest winien Mathieu J. Vandekerckhove, gitarzysta belgijskiej AMENRA. Do wspólnego udziału w projekcie…


SUM OF R „Lahbryce” Consouling Sounds 2022 r

Pewnego razu zabłądziłem. Zapuściłem się do ciemnego, ponurego, starego lasu i nie mogłem się z niego wydostać. Nie wiedziałem dlaczego i po co tam idę, po prostu coś mi kazało tam iść. Po kilkugodzinnej tułaczce nagle mym oczom ukazała się polana z wielkim ogniskiem, wokół którego stały trzy osoby. Podszedłem bliżej i pomyślałem – kurde,…


DARKHER „The Buried Storm” Prophecy Productions 2022 r

Przyszła wiosna, a więc chce się żyć. A u mnie co? Zamiast się cieszyć i katować Majdenów czy innych Skorpionsów wykopałem sobie jesienno-depresyjny dół i tam skryłem się przed słońcem. Czy to początki jakiegoś klimakterium czy innego stanu geriatrii? Nie mam pojęcia, ale chyba coś się zbliża i to nieuchronnie 🙂 DARKHER i album „The…


NATARON „40i4” Wydanie własne 2022 r

NATARON to młody stażem projekt na rodzimej scenie metalowej. Dzisiaj mam dla Was bliższe spotkanie z debiutancką płytą, a imię jej: „40i4”. Nad całością płyty czuwał niejaki Greku (Paweł Greczyszyn), który skomponował cały materiał dopełniając go swoimi własnymi wokalami. Oraz zaprojektował dość nietypową szatę graficzną (smaczkiem jest zabezpieczenie całości tajemniczą pieczęcią – poczułem się, jakbym…


BLIND SALVATION „Eyes of Nebulas” Wydanie własne 2022 r

Blind Salvation to młody zespół z Pomorza Zachodniego, a dokładnie ze Szczecina. Powstali w 2017 r i właśnie na mroki nocy wypełzł ich pierwszy album „Eyes of Nebulas”. Cóż mogę rzec jako weteran wszelakiego gruzu smołą i siarką podlanego? Na pierwszy plan w ucho rzuca się bardzo dobra, czytelna i klarowna produkcja, która jest zasługą…


Mütterlein „Bring Down The Flags” Debemur Morti Productions 2021 r

  Jeszcze jedna płyta, która ukazała się pod koniec minionego roku i spowodowała u mnie szybsze bicie serducha. Mowa o „Bring Down The Flags” Mütterlein. Projekt ten powstał w 2013 r, a całym sprawcą zamieszania (a dokładnie w tym wypadku sprawczynią) jest francuska multi instrumentalistka Marion Leclercq, o której do niedawna nie miałem bladego pojęcia….


BLOOD INCANTATION „Timewave Zero” Century media Records 2022 r

Kibicuję panom z Blood Incantation od pierwszego oficjalnego wydawnictwa, czyli epki „Interdimensional Extinction” z 2015 r. Może nie było to nic odkrywczego, ale już wtedy wiedziałem, że to nie będzie kolejny death metalowy hord, który dorabia się na garbie starych dinozaurów. No i nie myliłem się. Następne płyty „Starspawn” i „Hidden History of the Human…


Być jak John Malkovich ;)

  Jak wiecie – nie jestem zawodowym pisarzem czy innym gryzipiórkiem, który pozjadał wszystkie rozumy i przelewa je na papier (w tym wypadku na ekran kompa). Nie żyję z tego rzemiosła, piszę sobie TE recenzje, bo najzwyczajniej w świecie sprawia mi to przyjemność. Poza tym często do nich wracam i przypominam sobie, co grało mi…


KAYO DOT „Moss Grew on the Swords and Plowshares Alike” Prophecy Productions 2021 r

Nie wiedzieć czemu, ale całkiem umknęła mej uwadze ostatnia płyta KAYO DOT „Moss Grew on the Swords and Plowshares Alike”, która ukazała się pod koniec minionego roku. A płyta, no nie powiem, jest dość intrygująca. Po spokojnym i klimatycznym „Blasphemy”, który mnie oczarował, Toby Driver powraca z ostrzejszą propozycją i to mnie bardzo ucieszyło. Tym…


BOTTLEKOPF „The Jokes Are Over” Wydawnictwo Muzyczne Psycho 2022 r

Przyznam się bez bicia, że o zespole BOTTLEKOPF z Katowic nie miałem bladego pojęcia. Gdzieś tam kiedyś wujek „gugl” mi podpowiedział, że nagrali płytę „Absolutely Nothing”, której niestety nie słyszałem. Natomiast jakiś czas temu wpadła mi w łapy „dwójeczka”: „THE JOKES ARE OVER” i tutaj żarty naprawdę się skończyły. Choć w metalu śmierci w zasadzie…