Tag: recenzje płyt metalowych

Szybki strzał – EXHUMED „Horror” Relapse Records 2019

No to dowalili do pieca !!! Panowie – tą płytą pobiliście rekord toru: 15 kawałków w 26 minut. Wypróżniliście się szybciej niż seria z pepeszy 🙂 Exhumed na swojej dziewiątej płycie „Horror” zrobili wielki ukłon w stronę grind core i to mnie bardzo ucieszyło. Utwory są z gatunku „Very brutal” i bez zbędnego owijania w…


MINDFAK „Wierutny”

  MINDFAK to dość młoda ekipa z Żagania, parająca się szeroko pojętym metalem. Wpadła mi w łapska ich debiutancka płyta „Wierutny”, więc postanowiłem co nieco o niej napisać. Album zawiera dziewięć kompozycji w klimacie Thrash/groove metalu. Co się od razu rzuca na uszy – to zawodowa produkcja i sterylne wymuskane brzmienie (ja bym delikatnie przykrył…


EXHORDER „Mourn the Southern Skies” Nuclear Blast 2019

Rok 2019 nazwę „Rokiem powrotu starych pierdzieli”. Najpierw Possessed po trzydziestu latach uraczył nas nowym wydawnictwem, które mimo nowoczesnego brzmienia korzeniami sięga do lat ’80. Tak jakby czas dla ich muzyki się zatrzymał. Chwilkę później Mike Browning ze swoim Nocturnus AD zabiera nas w podróż do przeszłości i tworzy klona „The Key”, co akurat mnie…


Dead to a Dying World „ELEGY” Profound Lore Records 2019

Za dużo płyt kupuję, za dużo! (aż nie wierzę, że  to piszę 😀 ). Raz, że nie mam czasu ich przesłuchiwać, a dwa – pisać recenzje. Bo czasu jak zwykle za mało. A jak już najdzie mnie ochota i mam wenę, to junior wkracza do akcji i dupa blada. Ostatnio właśnie się zastanawiałem, no po…


Szybki strzał – TOMB MOLD „Planetary Clairvoyance” 20 Buck Spin 2019

Z TOMB MOLD pierwszy raz zetknąłem się przy okazji wydania ich drugiej płyty „Manor of Infinite Forms”, która ukazała się w ubiegłym roku. Tony gruzu, jakie zawaliły mi się na głowę, pozostawiły trwały uszczerbek na zdrowiu 😀  Prosty i smolisty death metal, w którym nie do końca wszystko mi pasowało. Ale postanowiłem dać im szansę…


Szybki strzał – KRYPTS „Cadaver Circulation” Dark Descent Records 2019

KRYPTS do dość młoda załoga z Helsinek, ale za to twardo stąpająca po grobowych dechach. Ich najnowszy album „Cadaver Circulation”, którym się ostatnio podniecam, to potężny cios wymierzony w konkurencję i nie tylko. Bo to, co nam serwują ci niepozorni Finowie, to metal śmierci prosto z dna trumny. Ciężar i smród rozkładających się zwłok, który…


AKERCOCKE – Dżentelmeni death metalu

Zwlekałem z tym artykułem chyba z rok, ale w końcu postanowiłem zebrać siły i napisać. A powiem szczerze, że ciężko pisać o tak nieprzeciętnym zespole… AKERCOCKE powstali w 1997 r w Londynie. Na początku zaistnieli pod nazwą Salem Orchid i wypuścili w świat kilka demówek. Po przechrzczeniu się na AKERCOCKE W 1998 r nagrywają pierwsze…


AETHER „In Embers”

Dostałem od chłopaków z AETHER ich debiutancki album z prośbą o recenzję, więc dzisiaj to właśnie o nich coś skrobnę. Aether powstał w 2015 r w Łodzi, a już rok później wydał epkę „Tale of Fire”, na której znalazły się cztery utwory. Niestety nie dane mi było odsłuchać tego materiału. Natomiast 1-szy czerwca 2019 to…


INTER ARMA – „Sulphur English” Relapse Records 2019

  W tym miejscu miała być recenzja debiutanckiej płyty TRONOS „Celestial Mechanics”, ale po jej przesłuchaniu stwierdziłem, że przeciętności mówię stanowczo „NIE” i nie warto strzępić pióra. Nie ma nic gorszego niż nijakość i przeciętność, a taki jest właśnie ten debiut. Aż się szczerze zdziwiłem, że Shane Embury maczał w tym paluchy… Natomiast „Sulphur English”…


Szybki strzał – VIRCOLAC „Masque” Dark Descent Records 2019

VIRCOLAC to dość młody zespół z Irlandii, który powstał w 2013 r w Dublinie. Po raz pierwszy miałem z nim styczność odsłuchując debiutancką epkę „The Cursed Travails of the Demeter” (2016 r Sepulchral Voice Records), która zawierała 25 minut dość interesującej muzyki. Nie było to nic odkrywczego, ale uwagę jednak przykuło. „Masque” to już debiut…