Tag: recenzje płyt

The Angelic Process – „We All Die Laughing” 6LP Box Burning World Records

Po dłuższej przerwie spowodowanej świątecznym obżarstwem oraz noworocznym melanżem nareszcie powróciłem do żywych. Trochę to trwało, ale już jestem i dziś uderzam z grubej rury. Powiem krótko: przygniótł mnie ten box i ledwo mogłem się podnieść. Przebrnąć przez te sześć winyli — to wyczyn godny szerpa taszczącego bagaże na Mount Everest 🙂 Box ukazał się…


Blood Incantation „Hidden History of the Human Race” Dark Descent Records 2019

Blood Incantation uderzył po raz drugi i to uderzenie zapamiętam na długo. „Hidden History of the Human Race” to cztery kawałki bestialstwa najwyższych lotów, które przełamują pewne stereotypy, jeśli chodzi o metal śmierci. Tym razem panowie znaleźli złoty środek i wręcz idealnie połączyli melodię z brutalnością. Mało tego — znalazło się też miejsce na instrumentalną…


SCHAMMASCH „Hearts of No Light” Prosthetic Records 2019

Szwajcaria to niewielki kraj i raczej nie powstaje tutaj zbyt dużo ciekawych kapel (mowa oczywiście o metalu). Ale, jak wszędzie, są wyjątki od tej reguły, bo jednak garstka kapel z „zegarkowej krainy” odcisnęła swoje piętno na muzyce metalowej. Mało tego — są uważane za prekursorów gatunku i wiadomo o kogo tu chodzi. Chociaż z drugiej…


Szybki strzał UNDEAD „Existential Horror” Godz ov War Productions 2019 r

Takie płyty to ja uwielbiam. Bez zbędnego pitolenia UNDEAD swoim prostym death metalem rozkłada słuchacza na łopatki. W skład wchodzą muzycy z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii i takie połączenie sił mi pasuje. „Existential Horror” to ich debiutancki album, na który składa się dziesięć kompozycji. Undead na debiucie serwuje nam prosty i old schoolowy death metal,…


MYOPIA – Cyber chaos

Muzyka zespołu Myopia jest bardzo bliska mojemu sercu, a to za sprawką zupełnie innego zespołu. Ci co mnie znają — wiedzą o kogo chodzi. Niektórzy twierdzą, że jestem psycho-fanem, ale chyba jednak daleko mi do tego 🙂 VOIVOD — bo o nich tu mowa — są moimi mentorami muzycznymi i od początku ich istnienia kocham…


KAYO DOT „Blasphemy” Prophecy Productions 2019

Powiem tak — ciężko mi pisać o muzyce z zupełnie innego bieguna muzycznego. Kompletnie nie ma ona nic wspólnego z metalem, o którym głównie tutaj piszę (no, może kiedyś miała). Nie jestem aż takim znawcą, ale postaram się własnymi słowami opisać zawartość „Blasphemy”. KAYO DOT to zespół, który powstał na gruzach nieodżałowanego MAUDLIN OF THE…


MINDFAK „Wierutny”

  MINDFAK to dość młoda ekipa z Żagania, parająca się szeroko pojętym metalem. Wpadła mi w łapska ich debiutancka płyta „Wierutny”, więc postanowiłem co nieco o niej napisać. Album zawiera dziewięć kompozycji w klimacie Thrash/groove metalu. Co się od razu rzuca na uszy — to zawodowa produkcja i sterylne wymuskane brzmienie (ja bym delikatnie przykrył…


Narzędzia kontra Klony

Trzeba przyznać, że panowie muzycy z tego zespołu mają tupet. Najpierw kazali sobie czekać na nowy album trzynaście lat, a jak już trafił do sprzedaży to żądają za niego astronomiczne sumy. Regularna cena „Fear Inoculum” to  koszt w granicach 370 zł (a na niektórych serwisach i po 400 zł śmigał). Myślę, że nawet dla Japończyków…


EXHORDER „Mourn the Southern Skies” Nuclear Blast 2019

Rok 2019 nazwę „Rokiem powrotu starych pierdzieli”. Najpierw Possessed po trzydziestu latach uraczył nas nowym wydawnictwem, które mimo nowoczesnego brzmienia korzeniami sięga do lat ’80. Tak jakby czas dla ich muzyki się zatrzymał. Chwilkę później Mike Browning ze swoim Nocturnus AD zabiera nas w podróż do przeszłości i tworzy klona „The Key”, co akurat mnie…


Traces to Nowhere „Up to the Sun”

Tak to czasami bywa, jak człowiek wybierze się na koncert i w oczekiwaniu na „gwiazdę wieczoru” wyjdzie nikomu nieznany support i nagle pozamiata. Tak ostatnio miałem w przypadku TRACES TO NOWHERE, którego do tej pory kompletnie nie znałem. A że ze mnie człek ciekawy, to stanąłem sobie przy scenie i … zapomniałem o całym świecie….