Tag: death metal

Szybki strzał – Black Curse „Endless Wound” Sepulchral Voice Records 2020 r

Przysypało mnie ostatnio gruzem i ledwo mogę się podnieść 🙂 Ale dziś świeża dostawa zza wielkiej wody, a konkretnie z Denver. Black Curse to młode kommando, w którym udzielają się panowie ze Spectral Voice, Blood Incantation oraz Primitive Man. Ich debiutancki album „Endless Wound” to siedem utworów, które na pierwszy odsłuch niczym szczególnym się nie…


ULCERATE „Stare into Death and Be Still” Debemur Morti Productions 2020 r

Zastanawiam się od jakiegoś czasu – co skłania ludzi do tworzenia tak eklektycznych i bezdusznych dźwięków? Co siedzi w ich głowach, jakie emocje nimi kierują i co najważniejsze: czy ten chaos sami potrafią ogarnąć? Od kiedy usłyszałem pierwszy raz Ulcerate (a była to płyta „Vermis” z 2013 r), coraz uważniej zacząłem się przyglądać tym trzem…


„Dla Dobra Metalu – Historia Metal Blade Records” B. Slagel, M. Eglington – Wydawnictwo In Rock

Nigdy nie recenzowałem tu książki, bo nie miałem ku temu okazji i przyznam się bez bicia, że za bardzo nie wiem, jak to ugryźć. Ale stało się! Podjąłem wyzwanie i zrobię to chociażby dla dobra metalu 🙂 Historia przedstawiona w książce „Dla dobra metalu – Historia Metal Blade Records” to doprawdy fascynujący opis życia człowieka,…


ASHES – „On My Cursed Grave” Wydanie własne 2020 r

Po cichutku, bez fajerwerków, 1 kwietnia wyłania się z przeklętego grobu ASHES i raczy nas swoim pierwszym długograjem „On My Cursed Grave”. Od jakiegoś czasu kibicuję panom muzykantom, bo ich zgniły i zepsuty do szpiku kości Metal Śmierci siadł mi jak diabli. Mało tego – miałem przyjemność kilka razy dzielić z nimi scenę na lokalnych…


Szybki strzał – TRAUMA „Ominous Black” Selfmadegod Records 2020 r

Po siedmiu latach niebytu Trauma powraca z ósmym albumem „Ominous Black”. Znaczących zmian nie zauważyłem – słychać, że to stara, poczciwa TRAUMA, ale za to w odświeżonym i wyprasowanym na kant garniturze 🙂 Panowie dalej tłuką swój techniczny metal śmierci i są w tym do bólu szczerzy. Trauma zawsze słynęła z perfekcji, tym razem też…


INVICTUS „The Catacombs of Fear” F.D.A. Records 2018

Przez tą koronkową zarazę nadrobię zaległości płytowe z ubiegłych miesięcy. Akurat jestem na tzw. przymusowej kwarantannie (kręgosłup znów dał znać o sobie), więc korzystając z okazji w końcu przesłucham płyty, które dostałem w styczniu 🙂 Dawno nie było death metalu, więc odłamkowym ładuj. Lecę do Japonii, która niespecjalnie kojarzy się z muzyką ekstremalną. Co prawda…


Szybki strzał – AZURE EMOTE „The Third Perspective” Selfmadegod 2020 r

Dostałem od zespołu Azure Emote (a raczej od jego wydawcy) do zrecenzowania najnowszą, trzecią płytę „The Third Perspective”. Zespół pochodzi z USA, a grają w nim ludzie, którzy z niejednego pieca chleb jedli (Monstrosity, Vile, Total Fucking Destruction). Powiem szczerze, że już dawno nie słyszałem tak przeładowanej pomysłami płyty. Jest tutaj dosłownie wszystko, bo zespół…


Blood Incantation „Hidden History of the Human Race” Dark Descent Records 2019

Blood Incantation uderzył po raz drugi i to uderzenie zapamiętam na długo. „Hidden History of the Human Race” to cztery kawałki bestialstwa najwyższych lotów, które przełamują pewne stereotypy, jeśli chodzi o metal śmierci. Tym razem panowie znaleźli złoty środek i wręcz idealnie połączyli melodię z brutalnością. Mało tego – znalazło się też miejsce na instrumentalną…


Szybki strzał UNDEAD „Existential Horror” Godz ov War Productions 2019 r

Takie płyty to ja uwielbiam. Bez zbędnego pitolenia UNDEAD swoim prostym death metalem rozkłada słuchacza na łopatki. W skład wchodzą muzycy z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii i takie połączenie sił mi pasuje. „Existential Horror” to ich debiutancki album, na który składa się dziesięć kompozycji. Undead na debiucie serwuje nam prosty i old schoolowy death metal,…


Szybki strzał – TOMB MOLD „Planetary Clairvoyance” 20 Buck Spin 2019

Z TOMB MOLD pierwszy raz zetknąłem się przy okazji wydania ich drugiej płyty „Manor of Infinite Forms”, która ukazała się w ubiegłym roku. Tony gruzu, jakie zawaliły mi się na głowę, pozostawiły trwały uszczerbek na zdrowiu 😀  Prosty i smolisty death metal, w którym nie do końca wszystko mi pasowało. Ale postanowiłem dać im szansę…