Tag: blog o muzyce metalowej

Mało znane, mało grane cz. 7

  Po dłuższej przerwie powracam z cyklem „Mało znane, mało grane”. Jak zwykle postaram się z grubsza przypomnieć sylwetki zespołów, które popularności większej nie zdobyły, ale warto o nich wspomnieć, bo może i młodzież kiedyś doceni staruchów 🙂 Zacznę od The Unsane z USA. Powstali w 1987 r w Nowym Jorku i pozostawili po sobie…


Disharmonic Orchestra – Orkiestra Trzech Popaprańców

Austria to nieduży kraj kojarzony raczej z górami niż ciężką muzyką. Co prawda nie powstało tutaj tyle kapel co w Szwecji czy w Finlandii, ale kilka jest wartych uwagi. Dziś chciałbym coś skrobnąć o zespole, który nagrał tylko pięć płyt w swojej trzydziestoletniej karierze. Każda z nich jest inna, ale posiada wspólny mianownik – nieprzewidywalność….


Szybki strzał – Fit For An Autopsy „The Great Collapse” (eOne Music)

Przyznam się, że nie znałem dotąd tego zespołu. Bdb koleżka polecił mi ostatni album Fit For An Autopsy i od razu wpadłem w zachwyt. Dawno nie słyszałem płyty, która zawiera tak skondensowaną energię, że aż kapcie spadają! Po wysłuchaniu całości czułem się jakby stutonowy walec przejechał po mnie. Te dziewięć kawałków to istny koncentrat jadu o…


Mało znane, mało grane – cz. 6

Dziś znowu pogrzebię trochę w przeszłości i odkurzę stare kapele, które tak naprawdę pamięta tylko garstka zagorzałych maniaków (do których i ja się zaliczam). A więc będzie trochę Thrashu, trochę crossover, a na koniec death metal prosto z gorącej Portugalii. Na pierwszy ogień idzie brytyjski Cerebral Fix. Zespół powstał w 1986r w Birmingham i niestety…


Szybki strzał – Warfist „Metal to the Bone”

W sumie minął już prawie rok od wydania tej płyty, ale dopiero teraz wpadła w moje łapska. Warfist to dość młoda załoga z Zielonej Góry, która pogrywa w klimatach black/thrash metalowych. „Metal to the Bone” to ich drugie wydawnictwo i powiem szczerze, że chłopaki wysmażyli pół godzinki konkretnej napierdalanki w starym stylu (kłania się Sodom…


Moonloop – „Devocean” (Listenable Records 2017r)

No w końcu dotarła do mnie ostatnia produkcja progresywnych death-metalowców z Barcelony MOONLOOP – „Devocean”. Pierwsze ich wydawnictwo „Deeply from the Earth” (2012r Listenable Records) pokazało całemu muzycznemu światu, na co tak naprawdę stać tych utalentowanych Hiszpanów, chociaż jak dla mnie za dużo tam zapożyczeń i patentów ogranych lata temu przez szwedzkich prog-metalowców z Opeth. Z…


Mało znane, mało grane cz.5

  Dziś wracam do tematu kapel mało znanych, których nazwy pamiętają tylko najzagorzalsi fani szeroko pojętego heavy metalu. Postanowiłem tym razem poskakać po różnych odmianach metalurgii ciężkiej i wybrałem zespoły, które tworzą lub tworzyły ciekawe połączenia różnych stylistyk. Na początek angielski DOMINION, który niestety już nie istnieje, a pozostawił po sobie dwa duże wydawnictwa. W…


Mało znane, mało grane cz.4

O Nu-Metalu na Piance jeszcze nie pisałem i… nie napiszę 🙂 Dziś kolejna porcja zespołów zapomnianych i mało znanych, których nazwy pamięta jedynie garstka oddanych fanów (do których i ja się zaliczam). Od razu na początek wytoczę grube działo w postaci niedawno reaktywowanego Dark Angel. Początki zespołu sięgają 1983r, kiedy to Don Doty, Jim Durkin…


Mało znane, mało grane cz.3

    Dziś kolejna porcja zespołów, które nigdy popularności większej nie zdobyły, a warto o nich wspomnieć i te kilka słów napisać. I właśnie jednym z takich zespołów jest AGENT STEEL z Kalifornii. Zespół powstał w 1984 r w Los Angeles i do tej pory nagrał pięć studyjnych albumów. Pierwszy album „Skeptics Apocalypse” wydała w 1985r…


Coroner – progresywni wizjonerzy

  Już od jakiegoś czasu zabieram się do napisania na Piance o tym zespole i zawsze coś mi wyskakuje. Wygląda na to, że uda mi się to zrobić w końcu teraz 🙂 Nie jest to zwykły zespół. Wiele kapel czerpało garściami z jego twórczości i do dziś pozostaje pod jego wielkim wpływem. Mowa o szwajcarskim zespole…