Kategoria: O piwie

Czym elegancko pożegnać Stary Rok lub przywitać Nowy :)

Jak zwykle w ostatni dzień starego roku zaproponuję Wam kilka trunków, którymi można pożegnać mijający rok i przywitać nadchodzący. I jak tradycja nakazuje (ta świecka oczywiście 🙂 ) zacznę od słabszych napitków, czyli mojego ulubionego jasnego z pianką. Na przywitanie proponuję coś lżejszego, czyli Dżin Ipa z Browaru RedCaft. Piwo typu India Pale Ale, niepasteryzowane…


Co w pianie (ups… w dyni) piszczy?

Dziś przeszedłem na ciemną stronę mocy, czyli będzie o porterach, stoutach i im podobnych „czarnych” wynalazkach.   Wielkimi krokami zbliża się święto duchów, potworów, truposzy i innych zombiaków. I na tą okazję Browar Jan Olbracht wypuścił kolejne piwo z serii – Piotrek z Bagien. Tym razem jest to Pumpkin Ale, o ciemno bursztynowej barwie i…


Co w pianie piszczy…

Za oknem już jesień i to ta piękna, polska złota jesień, a ja… mam jeszcze kilka piwek z lata do przetestowania 🙂 W sumie już jakiś czas temu miałem się za nie zabrać, ale wyszło jak wyszło (muszę zainwestować w drukarkę czasu i trochę sobie dodrukować – tego wolnego oczywiście 🙂 ). Może zacznę delikatnie…


Co w pianie piszczy…

Dziś przedstawię kolejną porcję piw, które ostatnio miałem okazję degustować. A przy okazji przepis na kurczaka pierdolonego…. 🙂 Zacznę od Browaru Staropolskiego, który w 2016 r wypuścił na rynek cztery piwa z serii Piwna Mapa Świata. French Saison jest to piwo warzone zimą w gospodarstwach północnej Francji, a spożywane latem przez pracowników sezonowych przy pracach…


Piwne szlaki cz. 2 – Czechy. Piwa rzemieślnicze.

Nie tylko Polacy słyną z wybornych piw rzemieślniczych, bo i nasi południowi sąsiedzi też potrafią dobrze uwarzyć solidnego Pale Ale czy Ipa. Dziś słów kilka o czeskich piwach rzemieślniczych, które ostatnio upolowałem 🙂 Na dzień dobry (czy też dobry wieczór) polecę piwka z browaru Antoš z miejscowości Slany. Antošův rukodělný pivovar uwarzył Bohemian Ale – to piwo górnej fermentacji,…


Piwne szlaki cz.1 – Czechy

Czesi słyną z kilku rzeczy, ale dla mnie najważniejsze są trzy: letnie festiwale, których jest tam bardzo wiele, kuchnia – no może nie jest jakaś wyszukana, ale zawsze wyśmienita, no i oczywiście piwo, które nalane do kufelka, z obfitą pianą, idealnie gasi pragnienie w upalne dni. Dziś w kilku słowach opiszę trunki, jakie ostatnio miałem…


Co w pianie piszczy? cz.3

Dziś po raz kolejny mam zamiar podzielić się z Wami wrażeniami smakowymi dotyczącymi złotego napoju, jakiego ostatnio miałem okazję popróbować. Są to oczywiście piwa z małych browarów rzemieślniczych, bo jak już kiedyś wspominałem – „koncerniaki” to ja omijam szerokim łukiem. Na pierwszy strzał idzie Lis czyli Red Ipa z Browaru Gorzka Prawda w Niechanowie. Jest to…


Browar Koreb – tradycyjne piwa Łaskie

Jak co roku – pod koniec maja do mojej mieściny zjeżdżają się wojowie, rycerze i cała królewska świta, by tradycyjnie uczestniczyć w turnieju rycerskim. Do zagorzałych zwolenników machania mieczem raczej się nie zaliczam, ale chętnie z Juniorem przyglądam się tej całej zabawie w średniowiecze. A wiadomo, że gdzie są rycerze, to jest i jadło wyborne…


Co w pianie piszczy?

Dawno nic o piwie nie było, więc czas nadrobić zaległości 🙂   Ostatnimi czasy browary kraftowe prześcigają się w wymyślaniu przeróżnych kombinacji chmielowo-słodowych oraz doznań smakowych. Co w sumie nie dziwi, bo ile można pić zwykłego Lagera czy Pilsa. Jednym z ciekawszych piw, jakie ostatnio kosztowałem, jest Tu Byłem z Browaru Setka. Jest to piwo typu…


Co w pianie piszczy.

Od jakiegoś czasu piwa kraftowe w naszym kraju cieszą się sporym powodzeniem i jeśli ktoś szuka akurat czegoś wyjątkowego w smaku – to myślę, że od czasu do czasu warto sięgnąć po browarek z innej półki. Ja z wielką ciekawością sięgam po te produkty, bo po pierwsze i najważniejsze: nie jest to masowa produkcja, jak w przypadku dużych…